Planetarium Śląskie kończy 60 lat!

Planetarium Śląskie obchodzi dzisiaj swoje 60. urodziny. Jest najstarszym i największym tego tupu ośrodkiem w Polsce. Zostało założone dokładnie 4 grudnia 1955 roku w ówczesnym Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie (obecnie nazywany również Parkiem Śląskim).

Początki inicjatywy budowy planetarium na Śląsku wiążą się z przypadającym w 1943 roku 400-leciem śmierci Mikołaja Kopernika. Na ojczystej ziemi wielkiego astronoma, nękanej przez hitlerowców, nie było wówczas warunków dla godnego uczczenia tej rocznicy. Wielkie uroczystości kopernikowskie postanowiono, po wyzwoleniu, zorganizować w roku 1953.
W początkach lat 50-tych na pokopalnianych rumowiskach, między Katowicami a Chorzowem, nie wiadomo czemu nazywanych Doliną Szwajcarską, rozpoczęto budowę ogromnej oazy zieleni — Śląskiego Parku Kultury. Wtedy to zrodziła się myśl aby, jako jeden z obiektów przyszłego parku, zbudować najwspanialszy pomnik wielkiemu Polakowi — placówkę naukowo-dydaktyczną kontynuującą tradycje polskiej astronomii i popularyzującą szeroko tę naukę. Gigantyczne i kosztowne przedsięwzięcie znalazło poparcie u ówczesnych władz i już w trzy lata później ponad rodzącym się dopiero parkiem dominowała kopuła Planetarium.
Nie sposób przemilczeć osobistego zaangażowania jednego z wielkich protektorów tej budowy — wieloletniego gospodarza województwa — gen. Jerzego Ziętka, dzięki któremu w dniu Górniczego Święta 4 grudnia 1955 roku pierwsze w Polsce planetarium, nazwane imieniem Mikołaja Kopernika,
mogło rozpocząć swoją działalność, stając się już od pierwszych dni dumą nie tylko jego animatorów ale całego śląskiego społeczeństwa.

Od swych początków po dzień dzisiejszy Planetarium Śląskie stanowi dla przyjezdnych jedną z największych atrakcji przemysłowego serca Polski. Nie straciło jednak nic ze swej atrakcyjności również dla stałych mieszkańców tego regionu. Dziś rodzice przyprowadzają tu swoje dzieci, aby pod sztucznym niebem planetarium mogły przeżyć te same emocje, jakim oni ulegali, gdy byli tu po raz pierwszy ze swoimi rodzicami, bądź ze szkolną wycieczką. Zdarza się, że starszy pan, wiodący za rękę malucha, oprowadza go po całym budynku mówiąc: „Popatrz — to dziadziuś budował”. Tak, to już kolejne pokolenie, któremu służy Planetarium. Trudno pisząc o dniu dzisiejszym nie powrócić choć w kilku zdaniach do lat, kiedy ten niezwykły na owe czasy obiekt powstawał.

„Sercem” Planetarium Śląskiego jest potężny projektor, noszący również nazwę „planetarium”. Został wyprodukowany przez zakłady Zeissa w Jenie. Ekranem projekcji jest największa w kraju kopuła o średnicy 23 metrów. Widownia może pomieścić 400 osób.
W zespole budynków Planetarium Śląskiego znajduje się także obserwatorium astronomiczne, kilkumetrowy zegar słoneczny, stacja klimatologiczna i stacja sejsmologiczna.

Na podstawie art. Jana Desselbergera, Urania 6/1986

Dodaj komentarz