Dr Alojzy Burnicki 1933-2018

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość, że 22.03.2018 r. zmarł w Toruniu dr Alojzy Burnicki – długoletni prezes PTMA Oddziału Toruńskiego.

Alojzy Burnicki urodził się 29 grudnia 1933 roku w Małym Łęcku (powiat działdowski). Ukończył studia w 1956 r. na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, na kierunku astronomia. Po studiach przez rok pracował w Ludowym Planetarium Śląskim w Chorzowie, po czym na stałe wrócił do Torunia. W latach 1957-1979 pracował w Instytucie Astronomii, gdzie w 1965 r. obronił pracę doktorską pod kierunkiem prof. Wilhelminy Iwanowskiej. Od 1979 r. pracował w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu pełniąc m.in. funkcję kierownika Oddziału Informacji Naukowej. W latach 1989-1999 ponownie pracował w Obserwatorium Astronomicznym UMK w Piwnicach.

Bardzo wcześnie, bo już w 1962 r. wstąpił do PTMA Oddziału Toruńskiego i pozostał członkiem Towarzystwa aż do śmierci. Wcześniej, nie należąc do żadnego oddziału PTMA, opłacał składki w ZG PTMA, w Krakowie. W toruńskim oddziale PTMA był członkiem o najdłuższym stażu. W latach 1992 – 2007 piastował funkcję prezesa przez 5 kadencji będąc na tym stanowisku najdłużej działającym prezesem. Zanim stanowisko to objął, był również przewodniczącym Komisji Rewizyjnej.

Alojzy Burnicki, jako prezes, zorganizował w 1994 r. bardzo udany pod wieloma względami Walny Zjazd PTMA w nowo otwartym Planetarium w Toruniu. Jedną z atrakcji Zjazdu oprócz samego Planetarium, był oddany właśnie do użytku 32-metrowy radioteleskop w Obserwatorium Astronomicznym UMK w Piwnicach. Uczestnicy Zjazdu mogli podziwiać radioteleskop będąc na bankiecie kończącym Zjazd. Podczas Zjazdu za szerokie popularyzowanie astronomii A. Burnicki został uhonorowany nieczęsto nadawaną, złotą odznaką PTMA, która ma numer 99. A. Burnicki prowadził także obrady poprzedniego Walnego Zjazdu PTMA w Krakowie, w 1992 r.

Będąc jeszcze w pełni sił dr Burnicki uczestniczył w różnych wycieczkach i obozach. Był m.in. opiekunem naukowym na studenckim, astronomicznym obozie naukowym w 1978 r. pod Zakopanem. Pogoda nie sprzyjała obserwacjom. Mimo jej braku starano się robić wspólne wycieczki i wykorzystać chociaż w ten sposób pobyt w atrakcyjnym terenie. Przywieziony sprzęt stał bezużytecznie. Pozostawały jeszcze książki, których olbrzymi worek przyszedł pocztą. Był jednak nastrój naukowy. Dzięki dr. Burnickiemu było zainteresowanie astronomią i to także wśród uczestników obozu z innych kierunków studiów. W efekcie, po zakończeniu obozu, kilkoro studentów zapisało się do PTMA. Do dziś pozostały w Towarzystwie co najmniej dwie aktywne osoby. Autorka tych słów pełniła m.in. zaszczytną funkcję wiceprezesa ZG PTMA przez 2 kadencje, a obecnie jest drugą kadencję prezesem Toruńskiego Oddziału przedtem pełniąc wszystkie funkcje w Zarządzie Oddziału.

Trudnym okresem dla PTMA Oddziału Toruńskiego były lata 2002-2004, kiedy PTMA utraciło lokal przy ul. Kopernika 42. Dzięki staraniom prezesa Burnickiego oraz dzięki uprzejmości Centrum Astronomii im. M. Kopernika PAN, PTMA uzyskało pomieszczenie przy ul. Rabiańskiej 8. Prezes Burnicki działał jednak dalej z wielką determinacją i uporem, i w wyniku tego Oddział Toruński otrzymał od władz miejskich w 2004 r. nową siedzibę przy ul. Kopernika 33 wykorzystywaną do dziś wspólnie ze Związkiem Filatelistów.

Od momentu powstania, PTMA główny nacisk położyło na popularyzację astronomii organizując poniedziałkowe Wieczory Astronomiczne w sali kinowej Ratusza Staromiejskiego. Oddział wysyłał także prelegentów do szkół, a jednym z nich był dr Burnicki.

Rozpowszechnioną formą popularyzacji astronomii były pokazy nieba oraz zwiedzanie Obserwatorium Astronomicznego UMK w Piwnicach. W pewnym okresie PTMA regularnie organizowało zwiedzanie obserwatorium dowożąc zainteresowanych wynajętym autokarem. Dr. Burnicki zawsze bardzo chętnie oprowadzał wycieczki, grupy przyjaciół i znajomych ciekawie przedstawiając obserwatorium i różne zagadnienia współczesnej astronomii.

Nie będąc już prezesem dr Burnicki zaglądał do mnie, do pracy w sprawach PTMA. Kilka lat temu, gdy był już chory, z trudem przyszedł i omawiał różne sprawy. Pod koniec rozmowy dręczyła mnie myśl, ze widzę Go po raz ostatni. Zdawałam sobie sprawę, ze mogę zagadnąć Go o jakąś kwestię, ale i tak nie zatrzymam biegu zdarzeń i będzie to ostatnia rozmowa. Niestety nie myliłam się.

Był dobrym i zacnym człowiekiem. Wraz z odejściem doktora Alojzego Burnickiego straciliśmy zaangażowanego popularyzatora astronomii i szanowanego kolegę.

Zofia Huppenthal
prezes PTMA Oddziału Toruńskiego

Dodaj komentarz